Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lokalizacja mieszkania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lokalizacja mieszkania. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 września 2008

Nasze przyszłe mieszkanie?

Pierwsze wrażenie


Umówiliśmy się ok 17.00 na oglądanie. Pani Kasia powiedziała, że mieszkanie jest do remontu - ale ma potencjał. Ulica i okolica wydała mi się w miarę - to znaczy bez zachwytów. Blisko do dużej, ruchliwej drogi krajowej - co ma plusy i minusy - jednak ruchu z tej ulicy nie słychać. Aktualnie niestety trwa na niej remont - więc część ruchu puszczona jest ulicą przy której jest mieszkanie.

Mieszkanie 67 m2 na 2 piętrze w budownictwie po wojskowym - taka szara szeregówka z 1930 r. Klatka wydała mi się czysta i zadbana.

Po wejściu do mieszkania przeżyłam lekki szok. Mieszkanie jest strasznie zaniedbane - jak się okazało, nie było w nim poważniejszych remontów od lat 70tych. Wydaje mi się, że nie tylko "poważniejszych" ale nawet malowania ścian...

sobota, 6 września 2008

Wizja mieszkania idealnego

Jak dla mnie to wcale nie było proste, żeby to jakoś opisać, określić. Udało się nam jednak wypracować na tyle ogólny na razie obraz - aby wiedzieć czego tak na prawdę chcemy.

Mieszkanie miało być 3 pokojowe, mieć ponad 50 m2, wannę w łazience (lub możliwość jej wstawienia) i balkon, a najlepiej wspomniany wcześniej ogródek. No i jakąś logiczną lokalizację - żeby można było rowerem dojeżdżać do pracy gdy pogoda ku temu sprzyja. Dodatkowe obostrzenia dotyczyły wieku oraz piętra. Miało nie być nowe - jakoś nas te wszystkie "Złote Osiedla", "Urocze Wille", "Zielone Ogrody i "Złote Parki" nie pociągają :/ Miało być w kamienicy albo szeregówce, wybudowanej do 1970r. Nie na parterze (nie lubię tak nisko mieszkać - wynika to ze strachu przed włamaniem i nadmiaru oglądania CSI i czytania kryminałów). Myśleliśmy o poddaszu - ale tutaj do głosu doszli nasi rodzice - czyli że: w zimie - zimno a w lecie gorąco, że ciemno, że z dachem problemy i te kołatki zjadające więźbę dachową... Stwierdziliśmy też, że nawet lepiej, żeby było do remontu - da nam to szansę urządzenia go tak, jak będzie nam to odpowiadać.

Niestety najważniejszym kryterium okazało się to finansowe - nieprzekraczalna kwota, która jako pierwsza brana była pod uwagę.
Related Posts with Thumbnails