Niestety wbrew moim planom - nie mam czasu na siedzenie przy komputerze...
W końcu powoli i u nas pojawia się na ścianie niewielka chmurka.
Na razie nie wszystkie ramki są docelowe, zdjęcia też...
Ramki stare i nowe, gwoździe wbijane na "chybił-trafił".
Przy próbach uregulowania dnia i nocy mam dość powtarzalności.
Kilka migawek:
A o chmurkach już kiedyś pisałam i pokazywałam kilka inspirujących zdjęć.
