wtorek, 8 marca 2011

DIY: stołek z pieńka

Dzisiaj znowu o stolikach. Poprzednio było o skrzynkach teraz o innym pomyśle - stoliki z pieńków lub gałęzi. A cały temat "stolikowy" to dlatego, że przeczytałam w jednej książce, że nie ma ładnych stolików kawowych  i tak zaczęłam szukać. A wy jak myślicie są? Szczerze mówiąc oprócz takich alternatywnych pomysłów jak skrzynki czy pieńki to jest kiepsko...Jak już coś znajdę to jest to naprawdę baaardzo drogie bo bardzo designerskie.

Co do pieńków to pierwszy zobaczyłam dawno temu na Design Sponge:
Tutaj zobaczycie jak to zrobić samodzielnie. Podoba mi sie taki odkorowany bardziej niż w wersji naturalnej jak poniżej.
Natomiast na tym blogu jest opisane jak zrobić ten poniżej własnie:
Tu jeszcze dwie odkorowane inspiracje: 
Kolejny pomysł to stoliki wykonane z kilku połączonych gałęzi. Ten poniżej - z brzozwych - bardzo mi się podoba:
Ten jest przepiękny:
Bardzo spodobał mi się też taki pomysł. Do zrobienia z wykorzystaniem talarka pieńska i stelażu od krzesła np. Pod linkiem więcej szczegółów.
I jeszcze kilka propozycji:
Tu cała seria mebelków:
Jak dla mnie pomysły fajne i niedrogie w wykonaniu. Tylko nie dla porządnickich i alergików bo kurz się zbiera na pewno :-)  A Wam jak się podoba?
Pozdrowienia ze słonecznego Wrocławia.
ps. zdjęcia prowadzą do źródeł

16 komentarzy:

Aneta pisze...

O:) to moja wielka miłość, a i ze stelażu krzesła też mam pieniek na pieleszach, choć nieuwieczniony na zdjęciu:D Tu też kilka pieńkowych mebelków lamp, stołów, itd:

https://picasaweb.google.com/Sakrumek/MebleZPnia

uwielbiam odwiedzać Twój blog
pozdrawiam ciepło

Ela Weronika pisze...

Bardzo fajny stołek, szczególnie ten na przesuwanych kółkach:) szalenie praktyczny może być.

Piratka pisze...

kot z pierwszego zdjecia zapewne zachwycony takim ładnym drapakiem ;] a ze stolików kawowych (z całkiem innej bajki) zachwycił mnie taki: http://www.excellentdesign.pl/produkt/biokominek_single_96.html

Sara pisze...

Fakt, ja też zezuję na różne pieńki w parkach... Jako stolik dla dzieci na przykład...

Eva pisze...

Bardzo podobają mi się Twoje propozycję, pomysl sam w sobie genialny !! A apropo skrzyni to znalazłam, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Kilka dni po Twoim poście, idąc do pracy zwyczajnie natknęłam się na nią .Ktoś ją porzucił razem ze stertą bezużytecznych gratów!!! Całe zdarzenie jest tak nierealne, że sama długo zachodziłam w głowę, jak to możliwe?? bo skrzynia do złudzenia przypomina tą którą widziałam w vintage store!!! pozdrawiam

byziak pisze...

Aneto - imponująca kolekcja :) Dziękuję i również pozdrawiam ciepło
Elo Wroniko - tez tak myślę - sam pieniek dość ciężki - ale na kółkach już nie :)
Piratko - to tym to nie pomyślałam - chyba przez to, że nie mam kota.
Saro - dla dzieciaków jak najbardziej :)
Eva - ale szczęściara z Ciebie :) Pozdrawiam cieplutko

byziak pisze...

Piratko - coś niesamowitego ten stoliko-kominek

decomarta pisze...

Jak dla mnie najprostszy jest najpiękniejszy - ten na kółeczkach. I choć nie do końca w mojej stylistyce, to w odpowiednim wnętrzu jak najbardziej na plus i cieszące oko :)

Piratka pisze...

w temacie biokominków projektanci robią cuda, zakochana jestem w tych urządzeniach ;) i nawet zamierzam takowe nabyć, bo prawdziwego kominka w kawalerce się nie dorobię :D

MartaeM pisze...

taki pieńkowy stokik juz od jakiegoś czasu za ną chodzi i jak zobaczyłam ten z brzozowych gałęzi, to juz się chyba od tej myśli nie opędzę:)
Ja do etapu urządzania mam jeszcze chwilę, ale i tak zapraszam w odwiedziny.
pozdrowionka!

Agata Ma Piec pisze...

stolik dinozaur!!!!!!
bez głowy;)
JA CHCE!
:D

Virginia pisze...

Pieńkomeble...pomysł doskonały!!!
Pozdrawiam i dzięki za twórcze inspiracje!!!
Virginia

Basia pisze...

https://lh6.googleusercontent.com/-Sazp3400QMI/TYmoYP70wvI/AAAAAAAAEb4/qrbdk8cvzek/s1600/Bolig_Naturgipsvegger_naturbetong1.jpg

Tutaj znalazłam przypadkiem całkiem fajne pieńki:)

Ania vel Vespertine pisze...

Świeeetna inspiracja! Ja mam w głowie od dawna pomysł na "talerze", a może raczej deski na stół z plastrów pniów (z przekrojem słojów), ale nie wiem, jak się do tego zabrać...

moroszka pisze...

fajne, najfajniejszy taki na wysokich nogach albo na kółkach (ja to praktyczna jestem i wolę taki, co to można ruszyć jednak ;)
Co do plastrów z drzewa to w Trzebnicy koszą las bukowy - tam znalazłam dużo takich plastrów :)Ale to z wielkich drzew to chyba wielki stół musiałby być na takie deski ;)

TheElatha pisze...

Moim faworytem jest brzozowy:) Fajny post!

Related Posts with Thumbnails