czwartek, 19 kwietnia 2012

Loggia - prowizoryczne odświeżenie

Wyszło trochę w greckim klimacie ale prócz szarej akurat tylko taka farba do betonu była :)
Na razie loggia służyła jako magazyn/schowek ale mam nadzieję, że w tym sezonie wiosenno-letnim, będzie tam miły kącik do wypicia kawki wśród ziół i kwiatów :) 

A było tak gdy kupiliśmy:
A jak teraz jest to pokażę innym razem ;)
Tylko żałuję, że poprzedni właściciele pozbyli się tego kredensu...

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

ślicznie! znalazlam Twoj blog pół roku temu zaczynajac wielki remont i mimo, że juz dawno po nim to sentyment mi pozostał i do Ciebie zaglądam ;) mamy podobny gust!
pisz pisz i wklejaj foty.
z pozdrowieniami!
Małg

Bree pisze...

TEN kredens!!!!! cudny!!!! taaa jest co zalowac.... :(

Kasia pisze...

no kredensu szkoda faktycznie :(

a mam pytanko - co to za farba do betonu? ile razy malowaliście?? czy powierzchnia przed malowaniem była idealnie gładka czy chropowata ??- zrobiło się kilka pytań, ale mam do pomalowania podłogę w łazience i szukam experta :)
buziaki
Kasia

byziak pisze...

Małg - dzięki, że wpadasz :)
Bree i Kasiu - kredensu szkoda - jeszcze ten jego kolor pastelowy :)
Kasiu - farba do betonu taka jakaś dostępna w każdym markecie budowlanym. Powierzchnia to był beton, nie równy i chropowaty i chcieliśmy coś z tym na szybko zrobić. Zimna jest ta podłoga - gołą stopą się nie stanie... Farba bardzo dobrze kryje i po razie było ok ale dla pewności pomalowaliśmy dwa razy. Aha - trzeba wietrzyć bo nie pachnie ładnie...

Kasia pisze...

dzięki Byziaku :)
my mamy zrobione ogrzewanie podłogowe, więc zimno w stopy nie jest, ale że nasza łazienka jest delikatnie mówiąc dziwna, nie chcemy kłaść kafli, tylko zostawić jednolitą podłogę- no a że wietrzyć trza, to na pewno, dlatego czekam na cieplejsze dni, coby przeciągi porobić ;)

MOLLIK pisze...

też żałowałabym takiego kredensu :)

heidi pisze...

właśnie, ten kredens, też bym go z chęcią przygarnęła:)

Related Posts with Thumbnails