Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korytarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korytarz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 maja 2011

Kieszenie czyli organizer - moje pierwsze szycie...

Dzisiaj chciałam pokazać mój pierwszy wyczyn krawiecki. Wiosna to dla mnie czas szalików i apaszek dlatego potrzebowałam do przedpokoju czegoś co pomoże mi zachować jaki taki ład i porządek. No i postanowiłam spróbować własnych sił w szyciu. Kieszenie uszyłam najprościej jak szło - na razie nic więcej nie potrafię :) Kolory takie jak na naszym korytarzu dominują czyli szary i biały oraz żółty. Tym żółtym muszę jeszcze obszyć poduszkę na korytarzową skrzynię.
Póki co jestem zadowolona. Organizer zawisł i wypełnił się apaszkami. A tak wygląda:

A tak kiedyś było na naszym korytarzu. 
Pozdrawiam ciepło ze słonecznego Wrocławia :)

piątek, 4 marca 2011

Ponownie kalosze

Żeby nie było, że u nas tak zielono tylko. Przedstawiam jeden z dwóch czerwonych zakupów. Drugi wkrótce a dzisiaj one - moje nowe kalosze w groszki:
Te o których pisałam rok temu niestety odeszły do kaloszowego nieba zeszłym latem podczas pewnej sesji zdjęciowej. W prawdzie na razie jest piękna słoneczna pogoda i mam nadzieję, że taka jeszcze dłuuugo pozostanie to jednak na wypadek deszczów jestem zabezpieczona.  

Miłego dnia i uśmiechu na twarzy 

piątek, 19 lutego 2010

Kalosze i korytarze, korytarze (w oczekiwaniu na wiosnę)

Drugi dzień u mnie optymistycznie za oknem świeci słońce i temperatura na plusie i topi się, topi.  Na tą prawdziwą (przywoływaną i wyczekiwaną niemal na każdym blogu na którego zaglądam:) ) wiosnę przyjdzie nam jeszcze  poczekać. Ale jak już przyjdzie to będzie mokro - wtedy przydadzą się kalosze :)

Moje to był zakup impulsywny - ale muszę przyznać jestem z nich bardzo, bardzo zadowolona. Wypróbowane już jesienią wprawiały mnie w pozytywny nastrój gdy widziałam ich różowe kropki odbijające się w kałużach. W dodatku są ocieplone "miśkiem" więc w cale nie jest w nich zimno. Taki drobiazg jak kolorowe kalosze w deszczowe i mokre dni mogą sprawić ogrom radości.

Zwróciłam swego czasu uwagę na to, że na zdjęciach korytarzy są one dość często prezentowane - ciekawe dlaczego co? Moim zdaniem są bardzo fotogeniczne.  Poniżej kilka zdjęć korytarzy z kaloszami (niektóre cudnie kolorowe) a później kilka zwykłych (już bez kaloszowych)  impresji korytarzowych.

Na za kończenie piosenka Sigur Ros - Hoppipola czyli  o skakaniu po kałużach. Uwielbiam ten utwór i ten teledysk - za pokazanie radości życia i tego, że dziecko jest w każdym z nas. Nie wstydźcie się wiosną po deszczu poskakać po kałużach :)

Miłego weekendu życzę














































fragment tłumaczenia:

"...skakanie w kałużach
z uśmiechem na twarzy
wirujemy w koło
trzymając się za ręce
rozmazuje się nam cały świat..."

Zdjęcia z: Design ShimmerDeco DetectiveBeauty CommaDesign Sponge i moje
Related Posts with Thumbnails